Home > optymalizacja > Podstawowe błędy stron docelowych reklamy

Podstawowe błędy stron docelowych reklamy

Strony docelowe na które wskazują nasze reklamy lub wysiłki SEO często posiadają wiele możliwości poprawy. Dotyczyła tego jedna z prezentacji przeprowadzonych przez Tima Ash`a zatytułowana „7 deadly sins of landing page design”. Poniżej streszczę Wam najciekawsze moim zdaniem części tej prezentacji.

Najtrudniej jest spojrzeć obiektywnie na swoje aktualne strony … można jednak zawsze spróbować. Poniższe „grzechy” pokazują pewne obszary na potencjalne ulepszenia. Według pewnych badań osoby wchodzące na stronę decydują o tym czy na niej pozostać w ciągu 2-3 sekund (a inne osądy mogą trwać jeszcze krócej).

Grzech 1 – niejasne wezwanie do akcji

Każda strona ma swój cel … oczekujemy pewnego zachowania od osoby jej odwiedzającej. Nieważne czy jest to ściągnięcie pliku, wypełnienie formularza lub zamówienie towaru. Najważniejsze żeby działanie jakiego oczekujemy było wykonywane jak najczęściej. Błędy niejasnego wezwania do akcji wynikają głównie z faktu przeładowania strony – chcemy aby spełniała zbyt wiele ról.

Za dużo wezwań do działania

Za dużo wezwań do działania

Jeżeli po wejściu na stronę nie jest od razu jasna odpowiedź na pytanie „co mogę tu zrobić?”  to masz problem …

Jak to naprawić?:

  • wezwanie do działania powinno być w widocznym miejscu i przyciągać wzrok (możesz użyć np. feng-gui aby zobaczyć co przyciąga wzrok na Twojej stronie)
  • wezwanie do działania powinno być nad „zgięciem” strony (czyli powinno być widoczne bez konieczności przewijania strony)
  • jeżeli na stronie muszą znajdować się inne wezwania do działania powinniśmy ich nie eksponować za mocno

Grzech 2 – zbyt duży wybór

To akurat proste i w miarę oczywiste (ale nie dla wszystkich…).  Poniższy przykład strony prezentującej noclegi w Zakopanem idealnie to oddaje. Nie wiemy na czym się skupić, gdzie kliknąć, co zrobić. Który link pomoże nam osiągnąć cel?

Zbyt duża wyborów

Zbyt duża wyborów

Jak sobie poradzić z tym problemem?

  • nie prezentuj dużej ilości szczegółów zbyt wcześnie
  • grupuj wyboru w logiczne kategorie
  • używaj wizualnych skrótów żeby zmniejszyć konieczność czytania

Grzech 3 – pytanie o zbyt dużą liczbę informacji

Zadajcie sobie proste pytanie – czy wymagane w formularzu informacje są konieczne? Czy są one bardziej dla Was niż dla użytkownika? Jeżeli tak to czas na jego uproszczenie (tutaj mała uwaga – nadmierne uproszczenie może wpłynąć na jakość wypełnianych formularzy – trzeba znaleźć w każdym przypadku odpowiedni poziom „utrudnień”).

Pewne formularze potrafią być po prostu przytłaczające. Poniżej przykład takiej perełki znaleziony na naszym, polskim podwórku.

Przeładowany formularz

Przeładowany formularz

Co można zrobić z tym problemem?

  • pytaj tylko o absolutnie niezbędne informacje
  • dodatkowe informacje zbieraj później (poprzez kontakt mailowy, telefoniczny itp.)

Grzech 4 – zbyt dużo tekstu

Ludzie w internecie zachowują się w większości jakby gonił ich syberyjski tygrys – wszystko robią szybko, spieszą się, skanują jedynie tekst w poszukiwaniu informacji.

Niestety to może być pewnym szokiem, ale większości rzeczy na stronie i tak nikt nie czyta.  Postaraj się przekazać swój komunikat jak najszybciej i z użyciem jak najmniejszej liczby słów.

Co jeszcze można zrobić?

  • używaj logicznych i przejrzystych tytułów
  • najważniejsze rzeczy umieść na początku
  • używaj list zamiast długich paragrafów
  • skróć teksty!

Grzech 5 – niedotrzymywanie słowa

Ten grzech najczęściej jest związany z kampaniami AdWords – tworzymy stronę o stołach, reklama wyświetla się na słowo „krzesło” (dzięki Google za szerokie dopasowanie) i mamy zupełnie odłączoną od siebie stronę i reklamę.

Podobne problemy mogą nastąpić również przy tej samej treści. W mailu podajemy pewne informacje, których już nie znajdziemy na stronie docelowej itp. Ważne jest aby reklamy, maile, opisy tytułów strony w wyszukiwarce były spójne z tym co znajdziemy po tym jak w nie klikniemy.

Co zrobić?

  • powtarzaj teksty z reklamy/maila/wyszukiwarki na stronie docelowej

Grzech 6 – graficzne rozpraszacze uwagi

Zbyt duża ilość elementów graficznych na stronie w rezultacie może spowodować oczopląs. Skorzystaj z narzędzia feng-gui aby zobaczyć czy zbyt duża liczba elementów nie walczy o uwagę użytkownika. Przejrzystość jest bardzo istotna!

Powyższy problem można zidentyfikować poprzez sprawdzenie:

  • czy masz grafiki na stronie nie związane z firmą/produktem?
  • czy menu i treść strony są od siebie wizualnie oddzielone?

Za przykład takiego przeładowania niech posłuży grafika związana z noclegami w Zakopanem znajdująca się  trochę wyżej…

Co można zrobić z tym problemem?

  • nie konkuruj z wezwaniami do działania
  • usuń kolorowe elementy graficzne/animacje
  • ogólnie spraw żeby storna stała się trochę bardziej nudna

Grzech 7 – brak zaufania i wiarygodności

Tego typem znakiem może być przynależność do jakiejś organizacji, zgodność ze standardami bezpieczeństwa, opisy zadowolonych klientów itp. Pokazuj je w widocznym miejscu.

Jeżeli masz znanych i łatwo rozpoznawalnych klientów pochwal się ich logami!

No i to by było na tyle z 1,5 godzinnej prezentacji. Dla chcących obejrzeć ją w całości dostępna jest pod adresem http://www.youtube.com/watch?v=erdEZvOq6wo.

Categories: optymalizacja Tags:
  1. Brak komentarzy
  1. Brak jeszcze trackbacków

Preview: